Trwa ładowanie...

Śmiertelny wypadek motocyklisty na DK25. Urwało mu nogę

Śmiertelny wypadek na drodze krajowej w pobliżu Ostrowiny na Dolnym Śląsku. Kierowca samochodu osobowego podczas wyprzedzania wjechał w prawidłowo jadącego motocyklistę. Siła uderzenia była tak duża, że mężczyźnie urwało nogę. Na miejscu lądował helikopter LPR, ale lekarz stwierdził zgon.

Share
Śmiertelny wypadek motocyklisty na DK25. Urwało mu nogęŚmiertelny wypadek motocyklisty na DK25. Urwało mu nogęŹródło: Policja
dp0gokh

Jak informuje serwis nolesnica.pl, na drodze krajowej w pobliżu Ostrowiny (powiat oleśnicki) doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Kierowca osobowego renault scenic wyprzedzał szereg pojazdów i zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym motocyklistą.

Siła uderzenia była tak duża, że motocykl wylądował kilka metrów od miejsca zderzenia. Poszkodowanemu mężczyźnie urwało z kolei nogę. Do ciężko rannego przyleciał helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ten, ze względu na gęsty las i brak miejsca do lądowania, ostatecznie osiadł na ziemi 300 metrów od miejsca wypadku.

Śmiertelny wypadek motocyklisty na DK25. Urwało mu nogę

Motocyklista zaraz po wypadku, mimo poważnego stanu, był przytomny i rozmawiał ze świadkami, którzy próbowali nieść mu pomoc. Załoga karetki przewiozła go do helikoptera, ale w tym momencie stracił przytomność. Reanimacja rannego trwała ponad pół godziny. Mężczyźnie nie udało się przywrócić funkcji życiowych. Lekarz stwierdził zgon.

dp0gokh

Trzaskowski: "Orzeczenie pseudotrybunału to pierwszy krok na drodze do wyjścia z Unii"

Na miejscu wypadku pojawiła się policja oraz prokurator. Służby zabezpieczyły dowody, które powinny dokładnie wyjaśnić okoliczności tragedii. Droga krajowa nr 25 w pobliżu Ostrowiny została zablokowana na kilka godzin.

Śmiertelny wypadek na trasie DK25

źródło: nolesnica.pl, mojaolesnica.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dp0gokh
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dp0gokh
dp0gokh